sport

Upadek i wstyd: historia australijskiego dartersa, który stracił wszystko

Corey Cadby, niegdyś obiecujący talent w świecie dartów, opowiada szokującą historię swojego upadku – od triumfów na światowych turniejach po kryminalne przestępstwa i więzienie. Historia, która wstrząsa fundamentami sportu i pokazuje mroczną stronę sukcesu.

Od młodzieżowego mistrza do kryminalisty

Pamiętamy go jako młodego, błyskotliwego gracza, który w 2016 roku, w swoim debiucie na Mistrzostwach Świata, zaimponował światu. W 2018 roku dotarł aż do finału UK Open, a jego gra budziła nadzieje na wielką karierę. Niestety, wszystko legło w gruzach. Po dwóch słabych występach i nagłym zniknięciu z turnieju, Cadby podjął decyzję o rezygnacji z karty turniejowej PDC, zmagając się z problemami psychicznymi i, jak się później okazało, uzależnieniami.

Po latach ciszy, w 2022 roku Cadby powrócił na scenę, zdobywając kwalifikację do Tour Card. Jednak ten powrót był tylko krótkotrwały. Jak wyznał w rozmowie z „Bang on Target”, jego życie potoczyło się w tragiczny sposób.

„Zostałem skazany na osiem miesięcy więzienia za włamanie do restauracji Hungry Jack’s i żądanie pieniędzy z kasy” – przyznał Cadby. „Byłem pod wpływem kokainy i nie wiem dokładnie, co robiłem.” Okazało się, że jego problemy z narkotykami połączone z kontaktem z nieodpowiednimi ludźmi doprowadziły go do kryminalnej działalności.

Drugi wyrok za brutalny napad

Drugi wyrok za brutalny napad

To nie był koniec. Cadby przyznaje się również do kolejnej, jeszcze poważniejszej zbrodni – napadu z użyciem przemocy. „Moja ciotka była źle traktowana przez partnera. Nie fizycznie, ale psychicznie. Nie mogła opuścić domu i nie miała kontaktu z nikim.” – relacjonuje Australijczyk. Wraz z grupą znajomych zdecydował się na interwencję, która zakończyła się brutalną bójką i aresztowaniem. „Wpadłem do środka i zacząłem go bić. Jeden z moich kolegów uderzył go pałką” – opowiada Cadby. Ze względu na to, że nie chciał zdradzić nazwisk swoich wspólników, cała wina spadła na niego, co skutkowało 28-miesięcznym wyrokiem za uszkodzenie mienia i pobicie. W tamtym czasie, jak twierdzi, był pod wpływem metamfetaminy.

Mimo wyjścia z więzienia w styczniu 2026 roku, Cadby zaprzecza, by miał jakiekolwiek ambicje powrotu do dartów. „Bardzo wątpię, żebym teraz dostał wizę” – konkluduje z rezygnacją. Historia Coreya Cadby to brutalne przypomnienie, że nawet największe talenty mogą ulec pokusie i stracić wszystko, co osiągnęli.

n