Nationals zmiatają rockies: chaparro, young i abrams w pekińskiej ofensywie!
Washington Nationals w fantastycznym stylu pokonali Colorado Rockies 7-3 w poniedziałkowym spotkaniu. Trzy homery, imponująca gra pitczera Cornelio i skuteczna obrona – to przepis na zwycięstwo, który Nationals doskonale znają.
Atak trójdzielny: chaparro, young i abrams w roli głównej
Już w pierwszej odsłonie Andrés Chaparro dał prowadzenie Nationals, uderzając swojego homera na 427 stóp. Energia z trybun przeniosła się na boisko, a drużyna z Waszyngtonu kontynuowała pressing. W trzeciej inning Castro podwoił, a czwarta przyniosła kolejną bombę – tym razem autorstwa Jacob Younga, który posłał piłkę na 437 stóp! Wreszcie, w dziewiątej inningu do grona trafiających dołączyli CJ Abrams, a jego uderzenie na 420 stóp przypieczętowało losy spotkania.
Co ciekawe, Rockies nie potrafili znaleźć odpowiedzi na tak skuteczną ofensywę. Ich ataki zakończyły się bez większych efektów, a brak skuteczności w kluczowych momentach kosztował ich punkty. Zaskakująca skuteczność Cornelio, który przez 7.2 inningi oddał zero punktów, dodatkowo utrudniła Rockies zadanie.
Dodatkowym atutem Nationals była solidna obrona, która nie pozwoliła Rockies na łatwe zdobywanie punktów. Lile w 9. inningu, po trzykroć odbitym zagraniu, zapewnił ostateczny wynik. T. Cosgrove, zamykający mecz, utrzymał czyste konto przez resztę spotkania, potwierdzając dominację Nationals.
Statystyki mówią same za siebie: 7-3 dla Nationals, 12 uderzeń, 4 punkty dla Rockies, a dla Nationals - 12 uderzeń i 7 punktów. Piłkarze z Waszyngtonu udowodnili, że potrafią grać zespołowo i skutecznie wykorzystywać okazje. Cornelio w roli głównej, wspierany przez ofensywną trójcę Chaparro, Young i Abrams, zapewnił Nationals zasłużone zwycięstwo.