Francja pokonuje paragwaj w dramatycznym spotkaniu! mbappe zbliża się do rekordu!

Philadelphia wstrzymała oddech, a Francja po zaciętym pojedynku w dogrywce pokonała Paragwaj 1:0, zapewniając sobie miejsce w ćwierćfinale Mistrzostw Świata. Mecz, który z każdą minutą stawał się coraz bardziej emocjonujący, przypieczętował awans reprezentacji Trójkolorowych, choć nie obyło się bez kontrowersji i szorstkiej gry ze strony rywali.

Kylian mbappe pędzi po historię: siódmy gol i rekord messiego w zasięgu

Kylian mbappe pędzi po historię: siódmy gol i rekord messiego w zasięgu

Decydujący moment nadszedł w 66. minucie. Désiré Doué z werwą wbiegł w pole karne, tam faulował go Gómez. Sędzia Ilgiz Tantashev po konsultacji z VAR bezlitośnie podyktował rzut karny. Kylian Mbappé, kapitan reprezentacji Francji, nie zawiódł i pewnym strzałem pokonał bramkarza, zdobywając siódmy gol w tegorocznym turnieju. To już 19 trafień na Mistrzostwach Świata, co plasuje go tuż za rekordzistą, Lionelem Messim. Czy Francuz wyrówna, a może nawet pobije ten imponujący wynik? To pytanie, które elektryzuje kibiców na całym świecie.

Paragwajczycy nie zamierzali odpuszczać, lecz ich agresywna gra często przekraczała granice sportowej rywalizacji. Już w pierwszej połowie Mbappé został uderzony przez Galarzę poza piłką, a sędzia zlekceważył incydent. Podobnie zakończyła się sytuacja w końcówce spotkania, gdy Ávalos przypadkowo trafił łokciem w brzuch Dayota Upamecano. Te zagrania spotkały się z falą krytyki ze strony komentatorów, którzy zwracali uwagę na brak konsekwencji ze strony sędziego.

Francja, podobnie jak Niemcy w poprzednim meczu, miała problemy z przełamanie solidnej defensywy Paragwaju. Équipe Tricolore starała się atakować z dystansu, ale brakowało ostatniego, decydującego podania. Mimo prób Koné, Rabiota, Dembélé i Mbappé, piłka nie chciała wpaść do siatki. Po zmianie stron Mbappé, po długim podaniu Mike'a Maignana, miał doskonałą okazję, lecz przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

Mecz ten przypomina historyczne spotkanie z 1998 roku, kiedy to Francja również w ósmym finale Mistrzostw Świata pokonała Paragwaj 1:0 i ostatecznie zdobyła tytuł mistrzowski. Czy historia się powtórzy? W czwartek czeka ich teraz trudne starcie z Marokiem, drużyną, która pokazała niesamowitą siłę w tym turnieju. Pamiętajmy, że to właśnie Maroko pokonało Francję w półfinale Mistrzostw Świata w 2022 roku. Rewanż zapowiada się na elektryzujące widowisko!