sport

Arsenal zremisował z Comą po rzutach karnych – debiut Guimaraesa

Arsenal zakończył przedsezonowy okres zwycięstwem po rzutach karnych z Comą (4-3). Mecz, w którym debiutował nowy nabytek, Bruno Guimaraes, zakończył się remisem 1-1.

Minuta po minucie

Mecz rozpoczął się od szybkiego prowadzenia Arsenalu, dzięki golowi Mylesa Lewis-Skelly’ego w 15. minucie. Baturina wyrównał wynik w 78. minucie, zmuszając obie drużyny do rozstrzygnięcia losu spotkania poprzez rzuty karne. W dramatycznej serii rzutów karnych, Arsenal zwyciężył 4-3. Christos Tzolis był bohaterem, strzelając decydującego gola.

Myles Lewis-Skelly, mimo spekulacji dotyczących jego przyszłości w klubie, wyraził swoje zaangażowanie dla Arsenalu, prezentując serce dla kibiców. Mikel Merino, powracający do zespołu, wyraził radość z powrotu i entuzjazm związany z grą.

Arsenal dominował w posiadaniu piłki (55% - 45%), strzelił 14 do 5 strzałów na bramkę. Kluczowi zawodnicy spędzili na boisku około 30 minut. Zwycięstwo w serii rzutów karnych daje Arsenali pewność przed nadchodzącym meczem z Girona w Community Shield.

Kolejne mecze

Kolejne mecze

Arsenal zagra w Community Shield z Manchesterem City 1 sierpnia o godzinie 19:00. Następnie, 5 sierpnia, z Realem Betis, a 9 sierpnia z Borussią Dortmund.

Mecz z Comą był ostatnim przedsezonowym spotkaniem dla Arsenalu. Wciąż pozostaje pytanie, kto zyskał wystarczająco dużo miejsca na boisku, aby zasłużyć na miejsce w składzie na nadchodzące mecze.